Lewy pierwszy raz w karierze nie strzelił dwóch karnych z rzędu!

Czarna passa Roberta Lewandowskiego z jedenastego metra trwa! Podczas trwających Mistrzostw Świata w Katarze , Polak zmarnował karnego w meczu z Meksykiem. Zaledwie kilkanaście dni wcześniej pomylił się również w barwach Barcelony w meczu przeciwko Almerii w lidze Hiszpańskiej. To pierwszy taki przypadek w jego długiej karierze!

Drugi raz w kadrze Lewy nie trafił jedenastki!

Robert Lewandowski przyzwyczaił kibiców na całym świecie, że bardzo rzadko myli się z jedenastu metrów. Nasz kapitan nie ma ostatnio dobrej passy. Po nie trafionym karnym w barwach Barcy, Lewy pomylił się również w spotkaniu z Meksykiem na trwających właśnie Mistrzostwach Świata w Katarze. To pierwszy raz gdy nasz napastnik zmarnował dwa kolejne karne. Podczas meczu z Meksykiem nie zrobił przed strzałem charakterystycznego dla niego zatrzymania, podczas którego delikatnie zmienia tempo rozbiegu po czym w swoich Nike Mercurial zazwyczaj kieruje piłkę do bramki. To dopiero drugi rzut karny zmarnowany przez Lewandowskiego w meczach reprezentacji Polski. Wcześniej pomylił się 12 lat temu! Przestrzelił karnego w meczu towarzyskim z Australią 07.09.2010 roku na stadionie Wisły w Krakowie, przegranym przez naszą kadrę 1:2. Wcześniej Robert wykorzystał aż 11 rzutów karnych dla Biało-Czerwonych.

Na 80 karnych strzelił 71!

Nasz snajper bardzo rzadko myli się z jedenastego metra. W całej swojej karierze wykonywał aż 80 rzutów karnych, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. Lewandowski przyzwyczaił nas do tego, że rzuty karne wykonuje pewnie i spokojnie a błędy zdarzają mu się niezwykle rzadko. Z tych 80 wykonanych jedenastek pomylił się tylko 9 razy, z czego raz niestety przypadł na bardzo ważny mecz z Meksykiem. Kilkanaście dni wcześniej pomylił się również na Camp Nou w meczu z Almerią. Pierwszy raz w karierze Robert nie trafił dwóch kolejnych karnych. Oczywiście rzut karny to jeszcze nie gol, i wielu wybitnych zawodników marnowało karne w kluczowych momentach dlatego nie można mieć do Roberta pretensji. Tym bardziej, że w meczu o taką stawkę są tak wielkie emocje, że ciężko je sobie nawet wyobrazić. Lewandowski jest doświadczonym zawodnikiem i na pewno, przemyśli sobie te pudła i wyciągnie odpowiednie wnioski. Nie raz pokazywał już czy to w swoich klubach czy reprezentacji, że potrafi się podnieść i wrócić do swojej wysokiej dyspozycji którą zachwyca na światowych boiskach. Pozostaje nam trzymać kciuki aby Lewy jak najszybciej się przełamał i wrócił do seryjnego strzelania z jedenastego metra, im szybciej tym lepiej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.